Artykularnia

16/12/2007

Hotele

Opublikowane jako: Turystyka — admin @ 14:13

hotel2Moja dziewczyna pracuje jako barmanka. Jej pierwsza praca była w restauracji, którą prowadzą moi rodzice. Właśnie tam poznaliśmy się. Obecnie pracuje w hotelu. Jej praca jest etatowa. Zwiedziła w ostatnim roku dwa hotele i dwie restauracje. Często opowiada mi o swojej pracy. Kiedyś zadałem jej pytanie gdzie lepiej jej się pracuje. Odpowiedziała, że w hotelu ponieważ tam przebywają bardziej kulturalni ludzie. Hotele w których pracowała były kilkadziesiąt kilometrów od jej domu. Narzekała bardzo na odległość. Chociaż nie musiała codziennie jeździć do domu aby się wyspać. Hotele oferowały jej własny pokój. Każdy pracownik dostawał osobny pokój w hotelu. Wspominała często o kulturze. Pracując w restauracji poznawała często niekulturalnych ludzi. A natomiast w hotelach byli mili, uprzejmi. Nie chodzi tutaj o tzw. napiwki, które dostawała w hotelach. Po prostu chodzi o kulturę osobistą. Hotele także płaciły lepsze wynagrodzenie. To już może tyle opowieści mojej dziewczyny. Ostatnio pojechałem sobie nad morze. W województwie pomorskim jest dużo hoteli więc wybór miałem duży. Chociaż nie każde hotele mnie interesowały. Chciałem mieć blisko do morza. Wybrałem hotel Heweliusz. Było tam naprawdę miło. Dostałem pokój z widokiem na morze. Każdego ranka wybierałem się na samotny spacer brzegami plaży. Myślałem wtedy szczególnie o mojej dziewczynie, która jest kilkaset kilometrów na południe. Brakowało mi jej. Gdy byłem w pobliskiej restauracji zobaczyłem barmankę. Uśmiechnąłem się i pomyślałem, że to moja dziewczyna. Szkoda, że myśli to nie rzeczywistość. Moja dziewczyna przecież lubi hotele, a restauracje omija. Pod wieczór zadzwoniłem do niej pytając się co obecnie porabia, jak się czuje oraz czy tęskni. Rozmowa nasza się dłużyła. Opowiadała, że trzy hotele dały jej ofertę pracy. Mijały minuty, godziny, dni, tygodnie. W dzień wyjazdu byłem przygnębiony. Przyzwyczaiłem się do morza, hotelu i tego klimatu. Wiedziałem jednak, że w domu czeka pyszna kolacja przygotowana przez rodziców oraz moja ukochana…

Brak komentarzy »

Nikt tego jeszcze nie skomentował.

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, żeby móc dodawać komentarze.

Oparte na WordPress & Polski Wordpress